
Czym różni się zmiana objawowa od zmiany strukturalnej
10 lutego 2026
Superwizja psychodynamiczna i rozwój terapeuty – fundament odpowiedzialnej praktyki klinicznej
23 lutego 2026Dlaczego przeniesienie nie jest „zjawiskiem ubocznym”, lecz rdzeniem terapii
W potocznym rozumieniu relacja terapeutyczna bywa traktowana jako kontekst rozmowy – bezpieczna przestrzeń, w której pacjent opowiada o swoim życiu. W podejściu psychodynamicznym relacja ta nie jest jednak neutralnym tłem procesu, lecz jego zasadniczym polem pracy. To właśnie w niej ujawniają się utrwalone wzorce przeżywania siebie i innych, konflikty wewnętrzne oraz mechanizmy obronne organizujące funkcjonowanie psychiczne.
Przeniesienie nie jest dodatkiem do terapii ani epifenomenem relacji. Jest sposobem, w jaki pacjent doświadcza terapeuty, opierając się na własnych, wcześniej ukształtowanych reprezentacjach obiektów. Oznacza to, że terapeuta nie jest przeżywany wyłącznie jako osoba „tu i teraz”, lecz jako figura wpisana w istniejący świat wewnętrzny pacjenta. To właśnie dlatego praca z przeniesieniem stanowi warunek zmiany strukturalnej – dotyka bowiem samego rdzenia organizacji psychicznej. Szerzej o tym, czym różni się zmiana objawowa od zmiany strukturalnej, piszę w tekście Czym różni się zmiana objawowa od zmiany strukturalnej.
W terapii skoncentrowanej na przeniesieniu (TFP) założenie to zostaje rozwinięte w sposób operacyjny. Relacja terapeutyczna staje się miejscem, w którym diady relacyjne są nie tylko obserwowane, lecz także systematycznie analizowane i integrowane. Zmiana nie dokonuje się poprzez intelektualne zrozumienie przeszłości, lecz poprzez transformację aktualnie przeżywanej relacji – co zostało szczegółowo opisane w opracowaniu TFP – pełne wprowadzenie.
Czym jest przeniesienie w ujęciu współczesnym
Klasyczne, freudowskie rozumienie przeniesienia zakładało, że pacjent „przenosi” uczucia i fantazje związane z ważnymi osobami z przeszłości na osobę terapeuty. Współczesna teoria relacji z obiektem poszerza to ujęcie. Przeniesienie nie jest jedynie powtórzeniem dawnych relacji, lecz aktywną organizacją percepcji rzeczywistości interpersonalnej.
Pacjent nie tyle przypisuje terapeucie cechy dawnych obiektów, ile przeżywa go w ramach utrwalonych struktur reprezentacyjnych. Każda z tych struktur zawiera obraz siebie, obraz drugiej osoby oraz dominujący afekt łączący te dwa elementy. W organizacji neurotycznej struktury te są względnie zintegrowane. W organizacji borderline pozostają rozszczepione, co prowadzi do gwałtownych przejść pomiędzy idealizacją a dewaluacją.
Przeniesienie jest zatem sposobem regulacji napięcia psychicznego. Pozwala pacjentowi utrzymać spójność wewnętrznego świata poprzez projektowanie nieakceptowanych części self na zewnątrz. Terapeuta staje się nośnikiem tych projekcji, co czyni relację intensywną i często ambiwalentną.
Przeniesienie jako odtworzenie relacji z obiektem
W ujęciu kernbergowskim centralną kategorią jest diada relacyjna: reprezentacja self w relacji z reprezentacją obiektu, powiązana określonym afektem. W organizacji borderline diady te pozostają rozdzielone – pozytywne reprezentacje nie integrują się z negatywnymi. W konsekwencji pacjent doświadcza relacji w sposób skrajny i niestabilny.
W terapii diady te uaktywniają się w relacji z terapeutą. Pacjent może przeżywać go jako całkowicie wspierającego albo całkowicie wrogiego, bez zdolności do łączenia tych doświadczeń. To właśnie te momenty są materiałem klinicznym. Terapeuta nie reaguje defensywnie, lecz pomaga pacjentowi rozpoznawać zmiany w percepcji i ich emocjonalne źródła.
Przeniesienie nie jest więc błędem poznawczym ani irracjonalnością. Jest logicznym przejawem organizacji psychicznej, która została ukształtowana w warunkach wcześniejszych doświadczeń relacyjnych.
Przeciwprzeniesienie – od zakłócenia do narzędzia klinicznego
W klasycznej psychoanalizie przeciwprzeniesienie było traktowane jako zakłócenie – osobista reakcja terapeuty wynikająca z jego własnych konfliktów. Współczesne podejście postrzega je jako istotne źródło informacji diagnostycznej.
Reakcje emocjonalne terapeuty nie są przypadkowe. Często stanowią odpowiedź na projektowane przez pacjenta części self lub reprezentacje obiektów. Uczucie bezradności, złości, nadmiernej troski czy wycofania może wskazywać, jaką pozycję w diadzie relacyjnej terapeuta został obsadzony. O wzajemnym splątaniu przeniesienia i przeciwprzeniesienia szerzej piszę w artykule Przeniesienie i przeciwprzeniesienie w relacji terapeutycznej.
Warunkiem wykorzystania przeciwprzeniesienia jako narzędzia jest zdolność terapeuty do refleksji i utrzymania ramy analitycznej. Bez tego przeciwprzeniesienie może prowadzić do acting in – nieświadomego reagowania w sposób, który wzmacnia patologiczną organizację relacyjną.
Terapia skoncentrowana na przeniesieniu jako model operacyjny
TFP stanowi jedną z najbardziej systematycznych prób operacjonalizacji pracy z przeniesieniem. Proces rozpoczyna się od kontraktu terapeutycznego, który wyznacza jasne granice i tworzy warunki do bezpiecznej eksploracji intensywnych stanów afektywnych.
W trakcie sesji terapeuta koncentruje się na relacji „tu i teraz”. Techniki klaryfikacji, konfrontacji i interpretacji służą identyfikowaniu aktywnej diady relacyjnej. Celem nie jest szybkie uspokojenie pacjenta ani rozwiązanie bieżącego problemu, lecz stopniowe integrowanie rozszczepionych reprezentacji.
Hierarchizacja materiału pozwala utrzymać fokus na najbardziej dominujących wzorcach. W przeciwieństwie do podejść wspierających, TFP zakłada aktywne interpretowanie konfliktów ujawniających się w relacji terapeutycznej.
Organizacja borderline a intensywność przeniesienia
W organizacji borderline przeniesienie ma szczególnie intensywny charakter. Rozszczepienie prowadzi do naprzemiennego przeżywania terapeuty jako idealnego wybawcy albo jako zagrożenia. Każde naruszenie oczekiwań może uruchamiać lęk przed porzuceniem lub zniszczeniem relacji.
To właśnie w tej intensywności kryje się potencjał zmiany. Analiza gwałtownych przejść pomiędzy biegunami pozwala pacjentowi stopniowo dostrzegać, że te sprzeczne reprezentacje odnoszą się do tej samej osoby. Proces ten prowadzi do integracji i stabilizacji tożsamości.
Rama terapeutyczna jako warunek pracy z przeniesieniem
Bez stabilnej ramy terapeutycznej przeniesienie nie może zostać przeanalizowane. Setting pełni funkcję kontenera, który umożliwia przeżywanie intensywnych afektów bez ich realizowania w działaniu. Naruszenia ramy – spóźnienia, próby zmiany zasad, groźby przerwania terapii – nie są traktowane jako zakłócenia, lecz jako komunikaty kliniczne.
Stałość ramy pozwala oddzielić realne cechy relacji od projektowanych reprezentacji. To rozróżnienie stanowi fundament pracy analitycznej.
Przeniesienie jako droga do zmiany strukturalnej
Kluczowym rozróżnieniem w psychoterapii psychodynamicznej jest różnica między zmianą objawową a zmianą strukturalną. Redukcja objawów może przynieść ulgę, lecz nie musi oznaczać reorganizacji reprezentacji self i obiektu.
Zmiana strukturalna polega na integracji rozszczepionych diad relacyjnych oraz internalizacji zdolności do regulacji afektu. W TFP proces ten dokonuje się poprzez analizę przeniesienia. Pacjent zaczyna rozpoznawać, że jego percepcja terapeuty ulega zmianom w zależności od aktywnej reprezentacji. Stopniowo uczy się tolerować ambiwalencję i utrzymywać bardziej zintegrowany obraz siebie i innych.
To właśnie ta integracja prowadzi do trwałej zmiany osobowościowej.
Kiedy praca z przeniesieniem jest niemożliwa
Nie każdy moment terapii sprzyja pracy wglądowej. Ostry kryzys życiowy, epizod psychotyczny czy głęboka destabilizacja mogą wymagać podejścia wspierającego. W takich sytuacjach celem jest ochrona integralności psychicznej, a nie intensywna interpretacja.
Elastyczność pomiędzy poziomem wspierającym a wglądowym stanowi element dojrzałej praktyki klinicznej. Praca z przeniesieniem wymaga odpowiedniego poziomu stabilności ego.
Przeniesienie jako przestrzeń realnej transformacji
Relacja terapeutyczna w psychoterapii psychodynamicznej nie jest symulacją życia, lecz jego skondensowaną formą. W niej ujawniają się najbardziej pierwotne konflikty i lęki. Analiza przeniesienia pozwala na ich symbolizację i integrację.
Bez przepracowania przeniesienia zmiana pozostaje powierzchowna. To właśnie w tym obszarze dokonuje się transformacja strukturalna, która wykracza poza redukcję objawów i prowadzi do głębokiej reorganizacji świata wewnętrznego.
Terapia skoncentrowana na przeniesieniu pokazuje, że relacja terapeutyczna nie jest dodatkiem do techniki – jest jej rdzeniem. To w niej, poprzez refleksję nad aktualnie przeżywaną dynamiką, możliwa staje się realna i trwała zmiana osobowości.



