
Jak przygotować się do pierwszej sesji superwizji?
28 lutego 2025
Etyka w psychoterapii: dylematy i dobre praktyki
25 marca 2025Dlaczego przeniesienie jest osią psychoterapii psychodynamicznej
Z perspektywy współczesnej psychoterapii psychodynamicznej trudno wskazać pojęcie, które miałoby większe znaczenie teoretyczne i kliniczne niż przeniesienie. Od momentu, w którym Freud zauważył, że pacjent nie reaguje na terapeutę „tu i teraz”, lecz na wewnętrzne reprezentacje znaczących osób, pojęcie to zaczęło wyznaczać kierunek myślenia o procesie leczenia. Relacja terapeutyczna przestała być tłem, a stała się miejscem, w którym przeszłe doświadczenia emocjonalne ożywają z całą swoją intensywnością.
Przeniesienie stało się nie tylko narzędziem diagnostycznym, lecz także przestrzenią, w której dokonuje się zmiana osobowościowa. W współczesnych ujęciach – w szczególności w Terapii Skoncentrowanej na Przeniesieniu (TFP) – przeniesienie rozumiane jest jako zjawisko organizujące działanie, afekt, sposób interpretowania relacji oraz tożsamość pacjenta. Nie jest ono wyłącznie przesunięciem uczuć z przeszłości na figurę terapeuty, lecz żywą, aktualną formą wewnętrznego konfliktu, która ujawnia się w relacji dzięki stabilności ramy i uważności terapeuty.
Rozumienie przeniesienia, jego interpretacji i roli w procesie transformacji osobowościowej zmieniało się przez ponad sto lat. Współczesna TFP stanowi rozwinięcie tej tradycji, łącząc elementy klasycznego myślenia freudowskiego, teorii relacji z obiektem, psychologii ego oraz podejść relacyjnych w spójny model pracy z zaburzeniami osobowości. Analiza przeniesienia przestaje być wyłącznie metodą uzyskiwania wglądu, a staje się podstawowym narzędziem reorganizacji wewnętrznych struktur pacjenta.
Freud i odkrycie nieświadomego życia relacyjnego
Początki myślenia o przeniesieniu wiążą się bezpośrednio z Freudem. W swojej praktyce analitycznej zauważył on, że pacjent reaguje na analityka tak, jakby rozmawiał z kimś innym, z rodzicem, rodzeństwem, ważnym obiektem z przeszłości. Słowa, gesty i milczenia terapeuty stawały się pretekstem do odtworzenia dawnego dramatu, który nigdy nie został przepracowany.
Freud traktował przeniesienie jako nieuniknione zjawisko pojawiające się w terapii. Początkowo opisywał je jako przesunięcie uczuć wobec figur z dzieciństwa na osobę analityka. Z czasem zauważył, że relacja terapeutyczna staje się miejscem, w którym przeszłość ożywa z niezwykłą intensywnością. Przeniesienie nie było już dla niego zniekształceniem terapii, lecz jej centralnym elementem, ponieważ w tym, co pacjent „robi” z analitykiem, najpełniej ujawnia się jego nieświadome życie relacyjne.
Pacjent nie odtwarza przeszłości świadomie. Raczej wchodzi w relację z analitykiem tak, jakby ponownie zajmował określoną pozycję wobec obiektu – pragnionego, zagrażającego, niedostępnego czy karzącego. Przeniesienie ma charakter zarówno afektywny, jak i fantazmatyczny. Intensywność reakcji, nagłe zmiany w percepcji terapeuty, poczucie niezrozumienia czy idealizacji – to nie przypadek, lecz wgląd w strukturę nieświadomego konfliktu.
Melanie Klein i przejście do świata wewnętrznych obiektów
Melanie Klein przesunęła punkt ciężkości z rekonstrukcji historii na aktualizację wewnętrznego świata obiektów. W jej ujęciu pacjent nie tylko „przenosi” uczucia, ale aktywizuje całe konfiguracje relacyjne – reprezentacje siebie i obiektu powiązane określonym afektem.
Przeniesienie przestaje być deformacją rzeczywistości. Staje się realnym doświadczeniem pacjenta. Relacja terapeutyczna jest przestrzenią, w której rozszczepione reprezentacje obiektów – idealne i prześladowcze – ujawniają się w żywej formie. Pacjent może przeżywać terapeutę jako całkowicie dobrego lub całkowicie zagrażającego, bez zdolności integracji tych aspektów.
Kleinowskie rozróżnienie pozycji paranoidalno-schizoidalnej i depresyjnej pokazało, że zdolność do utrzymania ambiwalencji wobec obiektu jest osią rozwoju psychicznego. To rozróżnienie stało się jednym z fundamentów późniejszej pracy z pacjentami borderline.
Psychologia ego i rozwój myślenia strukturalnego
Psychologia ego wprowadziła analizę funkcji Ja oraz mechanizmów obronnych. Przeniesienie zaczęto postrzegać nie tylko jako treść fantazji, lecz jako sposób organizowania doświadczenia.
Istotne stało się pytanie nie tylko „co” pacjent czuje wobec terapeuty, ale „jak” te uczucia są strukturalnie przetwarzane. Czy są integrowane, czy rozszczepiane? Czy prowadzą do refleksji, czy do acting out? Czy lęk jest tolerowany, czy natychmiast neutralizowany przez obrony?
Ten kierunek myślenia umożliwił Kernbergowi stworzenie modelu organizacji osobowości, w którym przeniesienie staje się bezpośrednim wyrazem struktury psychicznej.
Otto Kernberg i przeniesienie jako układ dyad obiektowych
Kernberg opisał przeniesienie jako aktualizację rozszczepionych reprezentacji siebie i obiektu – tak zwanych dyad obiektowych. Pacjent nie tylko przeżywa terapeutę w określony sposób, lecz aktywizuje cały układ relacyjny: „Ja jako ofiara – obiekt jako prześladowca”, „Ja jako zależne dziecko – obiekt jako wszechmocny opiekun”, „Ja jako bezwartościowe – obiekt jako krytyczny”.
Te konfiguracje organizują percepcję, afekt, sposób interpretowania zachowań terapeuty oraz intensywność reakcji emocjonalnych. Analiza przeniesienia polega na ich uchwyceniu i stopniowej integracji.
To podejście doprowadziło do wypracowania modelu TFP, w którym przeniesienie jest centralnym polem pracy klinicznej.
TFP – przeniesienie jako operacyjne narzędzie zmiany
W Terapii Skoncentrowanej na Przeniesieniu przeniesienie nie jest jedynie zjawiskiem obserwowanym, lecz świadomie wykorzystywanym mechanizmem reorganizacji struktury osobowości. Relacja terapeutyczna staje się miejscem, w którym dominujące dyady obiektowe są identyfikowane, nazywane i konfrontowane.
TFP koncentruje się na relacji „tu i teraz”. Terapeuta klaryfikuje aktualny afekt, wskazuje na zmiany w obrazie siebie i terapeuty, konfrontuje sprzeczności oraz interpretuje dynamikę relacyjną. Celem nie jest szybka redukcja napięcia, lecz zwiększenie zdolności do integracji przeciwstawnych reprezentacji.
Szczegółową strukturę tej metody, jej technikę oraz logikę interwencji omawia tekst TFP – pełne wprowadzenie.
Przeniesienie jako mechanizm zmiany strukturalnej
Kluczowym aspektem pracy z przeniesieniem jest to, że zmiana nie polega wyłącznie na poprawie objawowej. Chodzi o reorganizację reprezentacji Ja i obiektu. Pacjent zaczyna dostrzegać, że jego percepcja terapeuty ulega wahaniom w zależności od aktywnej dyady obiektowej. Stopniowo uczy się tolerować ambiwalencję, rozpoznawać własny udział w relacji i integrować sprzeczne aspekty doświadczenia.
Praca nad przeniesieniem prowadzi do stabilizacji tożsamości, poprawy regulacji afektu, zwiększenia zdolności mentalizacyjnych oraz budowania bardziej złożonych reprezentacji innych ludzi. Mechanizm tej transformacji został szczegółowo opisany w artykule Przeniesienie i przeciwprzeniesienie w psychoterapii psychodynamicznej – mechanizm zmiany strukturalnej w terapii TFP.
Podsumowanie – przeniesienie jako przestrzeń diagnozy i transformacji
Od Freuda przez Klein po Kernberga przeniesienie przestało być traktowane jako zakłócenie terapii, a stało się jej osią. Jest jednocześnie narzędziem diagnozy, wyrazem organizacji osobowości oraz przestrzenią transformacji.
W TFP przeniesienie nie jest dodatkiem do techniki – jest jej rdzeniem. To właśnie w nim przeszłość zostaje uaktywniona w relacji, uchwycona, nazwana i stopniowo integrowana. Dzięki stabilnej ramie i konsekwentnej analizie relacyjnej możliwa staje się głęboka reorganizacja struktury osobowości oraz bardziej zintegrowane przeżywanie siebie w relacji z innymi.
Related posts



